Relacja przygotowana przez RRN diecezji rzeszowskiej, organizatorów 21. pielgrzymki:

W roku duszpasterskim poświęconym Duchowi Świętemu po raz dwudziesty pierwszy przybyliśmy na Jasną Górę z pielgrzymką pod hasłem „Przez Maryję Duch Święty prowadzi nas do komunii z Chrystusem".

W częstochowskiej katedrze powitał wszystkich pielgrzymów Moderator RRN diecezji rzeszowskiej ks. Krzysztof Rusznica.

Moderator Krajowy Ruchu, ks. Dariusz Kowalczyk wygłosił konferencję. Oto jej streszczenie:

W radosnym czasie oktawy wielkanocnej, uczmy się cieszyć przywilejem nowego życia, jakie daruje nam nasz Pan. Maryjo, pomóż nam przyjąć Ducha Świętego, którego otrzymaliśmy od Zmartwychwstałego Chrystusa. Dzięki Niemu stajemy się świadkami miłości agape . Tej miłości, która „oddaje życie za przyjaciół swoich”. To dokonało się w męce i śmierci Jezusa, który oddał za nas życie na Krzyżu. Razem z Nim jesteśmy zanurzeni w Jego śmierć i z Nim także powstaniemy do nowego życia. Nowe życie wymaga jednak śmierci starego człowieka w nas. Maryjo, naucz nas, jak przejść do nowego życia bezwarunkowej miłości do braci, nawet – a może szczególnie – tych, którzy nas ranią. Eucharystia to uobecnienie misterium Odkupienia, dzieło Ducha Świętego, dzięki któremu możemy mieć udział w tym misterium. Miłość bliźniego jest swoistym męczeństwem, dlatego codziennie potrzebujemy Eucharystii, bo w niej Jezus do tego męczeństwa nas uzdalnia. We wspólnocie, szczególnie w małżeństwie i rodzinie – obumiera w nas stary człowiek. Tam rodzi się owoc nowego życia. Trudno jest oddać wszystko, poświęcić samego siebie do końca. Często trwonimy dar nowego życia. Tak, jak ewangeliczny bogaty młodzieniec odchodzimy smutni. Ożywcza rzeka nowego życia wpada do „Morza Martwego” naszych namiętności i przywiązań. Maryjo, pozwól nam zrozumieć, jak bardzo potrzebujemy Chrystusa Odkupiciela, aby zacząć żyć nowym życiem w Duchu Świętym. Sami nie damy rady pokonać kryzysów wiary i miłości. Matko, nawet Ty potrzebowałaś Odkupienia. Pomóż nam zrozumieć, jak bardzo my go potrzebujemy. Bez Twojej pomocy, opieki nadal będziemy niewolnikami starego człowieka. Pomóż nam patrzeć na ukrzyżowanego Odkupiciela i przynieść Mu całą nędzę naszych grzechów. Miłosierdzie Jezusa ma moc ich uzdrowienia. Maryjo, która jesteś z nami na każdej Mszy św., przytul nas do Twego Serca, kiedy boimy się obumierania. Daj nam nie zmarnować daru Odkupienia i pomóż nam otworzyć się na dzieło uświęcenia, którego dokonuje w nas Duch Święty.


Z wielką radością powitaliśmy wśród nas biskupa Andrzeja Siemieniewskiego, który był razem z nami w katedrze a następnie w towarzystwie ok. tysiąca trzystu uczestników pielgrzymował na Jasną Górę. Po drodze modliliśmy się różańcem i śpiewem prowadzonym przez młodzież z Laboratorium Wiary RRN. W jasnogórskiej bazylice Ksiądz Biskup przewodniczył Eucharystii, którą wraz z nim koncelebrowało trzydziestu księży. Wygłosił homilię, w której powiedział: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu". Do kogo skierowane są te słowa? Czy tylko do apostołów? do ich następców? czy do tych, którzy znajdują się w tej chwili w prezbiterium – biskupa, księży? A może to wezwanie powinno zabrzmieć nam wszystkim, nie tylko w uszach, ale i w sercach? Początek Kościoła to Nazaret, dom Jezusa i Jego krewnych. To Wieczernik z Maryją. Wszędzie tam Kościół jest rodziną. Potem przyszło zesłanie Ducha Świętego. Męczeństwo św. Szczepana zapowiadało kryzys i gdyby Kościół był tylko ludzkim przedsięwzięciem, kryzys ten by niewątpliwie nastąpił. Jednak po rozproszeniu się uczniów słowo Boże było głoszone przez wszystkich ochrzczonych. My także powinniśmy dziś je głosić. Każdy z nas, w różny sposób. Przyszedł czas, aby usłyszeć to wezwanie. Mamy być ambasadorami słowa Bożego, jak powiedział na powitanie przedstawiciel Ojców Paulinów. Poprzez przykład życia, ale także świadectwo. Nie możemy uchylać się od tego i tłumaczyć się przeszkodami. Czytamy, że w Rzymie św. Paweł głosił słowo bez żadnych przeszkód, choć był uwięziony. I my głośmy je bez żadnych przeszkód w sercu! To jest możliwe tylko razem z pracą wewnętrzną. Musimy równocześnie pracować nad naszą grzeszną naturą. Niech w naszym świadectwie wybrzmi nasza komunia z Jezusem.

Po przerwie na posiłek, przed godz. 15.00, zgromadziliśmy się w sali ojca Kordeckiego, gdzie po wystawieniu Najświętszego Sakramentu odmówiliśmy Koronkę do miłosierdzia Bożego. Po niej była modlitwa uwielbienia, przy akompaniamencie i śpiewach scholi z parafii Świętej Rodziny w Rzeszowie. Po modlitwie otrzymaliśmy błogosławieństwo i nastąpiło rozesłanie.

Maryjo, Matko Odkupiciela, który przez swoje cierpienie, mękę i śmierć na Krzyżu hańby darował nam radość życia wiecznego, pomóż nam obumierać dla starego człowieka i poprzez miłość do braci wzrastać w nowym życiu ku świętości!

Małgorzata