W dniu 8 lipca 2013 r. w sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala ponad 1500 uczestników rekolekcji letnich Ruchu Rodzin Nazaretańskich z kilkunastu diecezji uczestniczyło po raz kolejny we wspólnej Mszy św. Tematem tegorocznych rekolekcji są słowa papieża Franciszka z Niedzieli Miłosierdzia: „Nie lękaj się twojej słabości, zaufaj Mi”, które Ojciec Święty włożył w usta Jezusa, patrzącego na Piotra po jego trzykrotnym zaparciu się.

Tym razem radości ze spotkania w braterskiej wspólnocie towarzyszyło dziękczynienie Bogu i naszej Matce za zatwierdzenie przez Konferencję Episkopatu Polski ogólnopolskiego statutu Ruchu. Uroczystej Eucharystii dziękczynnej, koncelebrowanej przez ponad czterdziestu kapłanów, przewodniczył bp Marek Solarczyk, biskup pomocniczy warszawsko-praski.

 

W homilii Ksiądz Biskup mówił o wierności Boga, który zapewnił patriarchę Jakuba, uciekającego przed gniewem brata, o tym, że jest z nim i będzie go strzegł. Podobnie jest w historii naszego życia. Jest ono drogą do Ojca, pełną nadziei. Rekolekcje są czasem zdjęcia kostiumu, który nie pachnie błogosławieństwem Pana. Każdy z nas ma własną szatę, którą otrzymał od Ojca i którą założyła mu Matka. Nie ważne, co będzie o niej mówił świat, ważne że to nasza własna szata, nasza tożsamość. Ksiądz Biskup zachęcił nas do ponownego odkrycia długiego dziedzictwa wiary, którego świadkami są m.in. bł. Jan Paweł II i kardynał Wyszyński. Zostaliśmy porwani przez świadectwo innych. Czy potrafimy czerpać z tego źródła? – pytał Ksiądz Biskup.

Po Mszy św. swój program mieli dorośli, młodzież i dzieci. W konferencji dla dorosłych uczestników rekolekcji ks. Dariusz Kowalczyk, przewodniczący Koordynacji Krajowej RRN, podjął temat „Miłosierdzie jest większe niż grzech”. Naszą drogą jest Miłość, mówił ks. Kowalczyk. Miłość Boża nie cofa się nawet wobec grzechu, ale – jak pisał Jan Paweł II w encyklice Dives in misericordia – przyjmuje postać miłosierdzia. Jest to miłość nieskończona, potężniejsza niż grzech, która moc sięgnąć do ukrytych korzeni nieprawości i skierować serce ku nawróceniu. Miłosierdzie nie oznacza pobłażliwości wobec grzechu, jak w popularnej przyśpiewce: „Chłopaki, nic się nie stało…”. Ks. Kowalczyk przypomniał, że każdy grzech, a zwłaszcza ten najpoważniejszy, którym jest pycha, rodzi bolesne skutki, zwane w Katechizmie karą doczesną. Nie mogą być one jednak powodem do smutku czy zniechęcenia. Judasz, który poznał swój błąd, lecz nie uwierzył Miłości, skończył tragicznie. W Miłość trzeba uwierzyć i tylko Miłość ma moc przemiany, a nawet ze skutków zła potrafi wyprowadzić jeszcze większe dobro. Ks. Kowalczyk podkreślił, że zatwierdzenie ogólnopolskiego statutu Ruchu jest dla nas przede wszystkich wezwaniem do przemiany wewnętrznej w życiu osobistym, rodzinnym i społecznym – zgodnie ze słowami Jana Pawła II: „gdy dana sytuacja może być zmieniona pod względem strukturalnym i instytucjonalnym, to w rzeczywistości taka zmiana okazuje się niepełna, krótkotrwała, a w ostateczności daremna i nieskuteczna – i nawet przynosząca odwrotny skutek – jeśli nie towarzyszy jej nawrócenie osób bezpośrednio czy pośrednio za tę sytuację odpowiedzialnych” (adhortacja Reconciliatio et paenitentia). Konferencję zwieńczyły słowa św. Teresy od Dzieciątka Jezus: „Jakże słodka jest droga miłości. To prawda, że można ciężko upaść, można popełniać niewierności, ale miłość, która potrafi wszystko obrócić na swoją korzyść, w mgnieniu oka zniweczy wszystko, co może nie podobać się Jezusowi, pozostawiając na dnie serca jedynie pokorę i głęboki pokój”.

Zapraszamy do wysłuchania homilii i konferencji

Kazanie ks. bpa Marka Solarczyka (plik mp3)
Konferencja ks. Dariusza Kowalczyka (plik mp3)

oraz przeczytania relacji na stronie internetowej Sanktuarium w Ludźmierzu

i obejrzenia fotorelacji: